„Mam tak samo jak Ty
Miasto moje a w nim
Najpiękniejszy mój świat
Najpiękniejsze dni …”
Tak śpiewał Czesław Niemen w piosence „Sen o Warszawie”.
I my tam byliśmy! Warszawa zauroczyła nas, wycieczkowiczów z klasy 8a, 8b, 7a, i 7b. Grupą opiekowały się Panie: Magdalena Hadała-Filip, Małgorzata Krasoń, Marzena Król, Alicja Skrętkowska. Przygodę ze stolicą rozpoczęliśmy od Centrum Nauki Kopernik, w którym odkrywaliśmy tajemnice nauki, przeprowadzaliśmy doświadczenia i świetnie się przy tym bawiliśmy. Obejrzeliśmy też ogród- zieloną przestrzeń na dachu Kopernika. Potem zachwyciły nas rabaty kwiatowe i ogródki ziołowe na dachu biblioteki uniwersyteckiej. Kolejnego ranka witał nas „warszawski dzień” z piosenki Niemena. Wtedy to udaliśmy się do Muzeum Powstania Warszawskiego. Multimedialna ekspozycja przybliżyła nam atmosferę powstańczej Warszawy. Następnie zobaczyliśmy ogrody zamkowe tonące w powodzi różnokolorowych wiosennych kwiatów i odbyliśmy spacer uliczkami Starego Miasta. Podziwialiśmy kolorowe kamieniczki. Na Podwalu, przy murze obronnym, ujrzeliśmy niezwykłe dzieło – Pomnik „Małego Powstańca”, przedstawiający chłopca w za dużym hełmie i butach, zbyt obszernej panterce i z karabinem przewieszonym przez ramię. Na Placu Zamkowym fotografowaliśmy się na tle kolumny króla Zygmunta III Wazy, który przeniósł stolicę Polski z Krakowa do Warszawy. Niesamowite wrażenie wywarł na nas Zamek Królewski. To właśnie w nim uchwalono Konstytucję 3 Maja. Zobaczyliśmy też obrazy słynnego Rembrandta i płótna Canaletta. Bazylika archikatedralna św. Jana Chrzciciela dała nam ożywczy chłód, a pani przewodniczka przedstawiła historię jednej z najstarszych świątyń Warszawy. Ostatni „warszawski dzień” rozpoczął się od odwiedzin Ogrodu Saskiego. Bardzo podekscytowani obejrzeliśmy zmianę warty przed Grobem Nieznanego Żołnierza. Byliśmy też przed Pałacem Prezydenckim. Udało nam się zobaczyć wyjazd kolumny prezydenckiej z Prezydentem Rzeczypospolitej Polskiej. Ostatnią atrakcją były Łazienki Królewskie, które pięknie prezentowały się w majowym słońcu.
Wycieczka wzbogaciła nas o nowe, ciekawe doświadczenia. Były to dni pełne wrażeń, „warszawskie kolorowe dni” jak z piosenki Cz. Niemena.





























